Wojtek Miłoszewski odczarował moje negatywne podejście do książek, które poruszają tematy polityki. Kiedyś powiedziałabym kategoryczne nie! Rozmowy prezydentów, niemal podsłuchane wymiany zdań w zaciszu biur zarówno Putina, jak i Trumpa? Naaah! A jednak zostałam kupiona językiem i konstrukcją książki.
