Przyjemny, lekki, a zarazem wciągający romans brzmi nieco mitycznie. Ale Gosi Lisińkiej udało się połączyć te trzy elementy w bardzo przyjemną całość w Światłach w jeziorze. Wiele razy wspominałam Wam, że do polskiej literatury podchodzę niemal z wrodzonym dystansem. Ta książka trafia na półkę udanych wyjątków.
