Niedawno przeczytałam, że luty to miesiąc weryfikacji naszych planów na nowy rok. Szansa na poprawienie siebie i zrezygnowanie z tego, co kompletnie się u nas nie przyjęło czy nie sprawdziło. Wielokrotnie powtarzam, że nie jestem typem osoby, która ma postanowienia. Staram się żyć w harmonii ze swoim organizmem i dopasowywać plany do tego rytmu. Bardzo jednak ucieszyłam się na współpracę z wydawnictwem znak przy tytule Eat Pretty Every Day.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą EAT PRETTY. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą EAT PRETTY. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 8 lutego 2018
EAT PRETTY EVERY DAY // JOLENE HART
Niedawno przeczytałam, że luty to miesiąc weryfikacji naszych planów na nowy rok. Szansa na poprawienie siebie i zrezygnowanie z tego, co kompletnie się u nas nie przyjęło czy nie sprawdziło. Wielokrotnie powtarzam, że nie jestem typem osoby, która ma postanowienia. Staram się żyć w harmonii ze swoim organizmem i dopasowywać plany do tego rytmu. Bardzo jednak ucieszyłam się na współpracę z wydawnictwem znak przy tytule Eat Pretty Every Day.
czwartek, 31 sierpnia 2017
MOJA HISTORIA Z PORANIKAMI W TLE

Moja przygoda z poradnikami nie jest bogata w wiele tytułów, duża część z nich wynudziła mnie okrutnie. Te same slogany, powtarzane na milion sposobów, jedz zdrowo, śpij długo, biegaj, pisz, śpiewaj, czytaj, pij 2 litry wody dziennie, a może wystarczy tylko szklanka gorącej o poranku? Dzisiaj przychodzę do Was jednak z kilkoma moimi perełkami, które polecam i do których wracam.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
