Ja i komiksy? Nie sądziłam, że po okresie dziecięcej fascynacji komiksami, jeszcze kiedyś do nich wrócę. Ale nigdy nie mów nigdy. Chociaż! Gdyby nie propozycja od wydawnictwa, przyznam szczerze, że pewnie nie sięgnęłabym po tę książkę.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą JAY ASHER. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą JAY ASHER. Pokaż wszystkie posty
środa, 11 lipca 2018
SZCZUROŁAP // JAY ASHER, JESSICA FREEBURG
Ja i komiksy? Nie sądziłam, że po okresie dziecięcej fascynacji komiksami, jeszcze kiedyś do nich wrócę. Ale nigdy nie mów nigdy. Chociaż! Gdyby nie propozycja od wydawnictwa, przyznam szczerze, że pewnie nie sięgnęłabym po tę książkę.
czwartek, 21 grudnia 2017
TY, JA I FEJS // JAY ASHER
Kosmicznie czytało się książkę, w której akcja dzieje się przed powstaniem Facebooka. To taka wycieczka wstecz, tak tak jestem jednym z tych małych dinozaurów, które swoją przygodę z mediami społecznościowymi zaczynały od naszego cudownego polskiego wytworu, czyli Naszej Klasy.
niedziela, 19 listopada 2017
ŚWIATŁO // JAY ASHER
Ktoś kiedyś zapytał mnie o dobrą książkę osadzoną w klimacie świątecznym. Rozłożyłam ręce bezradna, bo żaden sensowny tytuł prócz Opowieści Wigilijnej nie wpadł mi do głowy. Filmami o tematyce świątecznej mogłabym wymieniać godzinami, ale książka? Teraz już wiem jaki tytuł bym poleciła - Światło Jay'a Asher'a!
Subskrybuj:
Posty (Atom)


